Liga mistrzów wyniki, a ośrodki piłkarskie

Dziecko Warszawy, talent na miarę Władysława Szczepaniaka i Krzysztofa Baszkiewicza. Dość wcześnie i raczej niespodziewanie losy rzuciły go na inne trakty krajowe i zagraniczne.


Ciekawostki, a liga mistrzów wyniki

Chłopiec spod znaku Skorpiona, urodzony 13 listopada 1955 roku. Twardy i uparty, konsekwentny, zawsze patrzył szeroko i widział dużo więcej, niż przeciętny piłkarz. Imponował zainteresowaniami, własnym zdaniem i skłonnościami do pogłębiania każdego tematu. Inteligentny, oczytany, niekiedy aż za poważny, nie lubiący tracić czasu na błahostki. Zdarzało się, że jego koledzy z drużyny zadowalali się czytaniem prasy sportowej i satyrycznej, Terlecki wlepiał oczy w „Politykę”, pochłaniał książki historyczne i o tematyce dyplomatycznej. Otwarty na świat. Powinno się także wskazać na liga mistrzów wyniki https://www.typ.pl/pilka-nozna/porownywarka-kursow/europa/liga-mistrzow-uefa/dd8d310.


Z futbolem zetknął się w istniejącym niegdyś w Warszawie Młodzieżowym Ośrodku Piłkarskim. Razem z Markiem Banaszkiewiczem i Edwardem Kowalczykiem tworzyli tercet, którym zachwycali się trenerzy Zdzisław Maruszkiewicz (były stoper Gwardii) i Henryk Grzybowski (Legia, reprezentacja, olimpijczyk). Wszyscy trzej grywali w reprezentacji Warszawy juniorów. W roku 1973 w Krakowie dobrnęli do finału Ogólnopolskiej Spartakiady Młodzieży. Potem trafili do l-ligowej Gwardii Warszawa. Stanisław Terlecki wcześniej się ożenił. Ale piłkę nożną kocha chyba nie mniej, niż własną rodzinę. W dniu ślubu opowiadał trener Ryszard Koncewicz w czarnym garniturze i z muszką na szyi, przybiegł na stadion przy ulicy Racławickiej, by zagrać i wesprzeć klubową drużynę. W życiu równie żywy, ruchliwy i pomysłowy jak na boisku. Niechętnie przebywał w jednym miejscu. Rychło więc z Warszawy przeniósł się do Łodzi (pretekstem były studia) i wkrótce stał się czołowym napastnikiem ŁKS.